feeling the moment slip away...
wieczorami chowam zbędne
myśli w szafie.
na samym dnie.
w nocy usypiam wyzbierane niepewności
przy pomocy różowych tabletek.
budząc się twarzą zwróconą do słońca
jestem pare schodów bliżej szczęścia
i ani milimetr dalej.
w ten sam sposób reaguje na ból
i w takim samym stopniu
lubię deszcz
stukający o parapet.
jak kiedyś.
a życie mieni się kolorami
milczących pozytywów.zawsze.
{jesteśmy
wciąż w miejscu gdzie morze
wyrzuca na brzeg butelki z nadzieją.}
ps.Wesołych Świąt:*
platkowa-cisza 2006-04-15 21:17:23
skomentuj (26)
i jest mi tak dobrze,dobrze gdy...
Niebo jest ciągle inne
i nigdy się nie znudzi.
Nawet wtedy gdy pada deszcz.
Po szybie płyną duże krople jak grochy,
śpieszą się,uciekają po parapecie na zewnątrz.
to niebo spada.To krople nieba.
(...)
...drugie niebo,to w środku-pod powiekami.
Tam też dzieją się różne sprawy,
przesuwają się postacie i znikają,
kiedy otworzy się oczy.
Anna Kamieńska
***
.ja i Ty.tęskniąco.
dzielimy naszą
chwile na dwoje.
długi spacer.
wiosna w powietrzu.
błękit nieba
szczęściem zabarwiony.
w takich chwilach
choruje na szczęście.
Panie Doktorze
czy na to się umiera?
platkowa-cisza 2006-02-20 18:06:01
skomentuj (22)